Terapia Bez Trzymanki - nowy serial pod lupą w mojej recenzji

Terapia Bez Trzymanki - nowy serial pod lupą w mojej recenzji
Autor Rafał Witkowski
Rafał Witkowski12.10.2023 | 7 min.

Nowe seriale pojawiają się w telewizji i na platformach streamingowych niemal codziennie, więc trudno nadążyć za wszystkimi nowościami. Jednak jedna z ostatnich premier przykuła moją szczególną uwagę. Mowa o serialu "Terapia Bez Trzymanki", który postanowiłem bliżej przyjrzeć się w mojej recenzji. Powiem szczerze - nie spodziewałem się, że polska produkcja obyczajowa na tak wysokim poziomie może konkurować z zagranicznymi hitami. Ale od początku...

Fabuła i wątki nowego serialu

Główni bohaterowie i ich relacje

Akcja serialu rozgrywa się wokół kilku postaci i ich terapeutycznej "podróży". Poznajemy psycholog Ewę - kompetentną, acz surową terapeutkę, prowadzącą sesje dla swoich pacjentów. Wśród nich są m.in. Kinga i Filip - małżeństwo z kryzysem, ambitna aktorka o imieniu Zosia oraz tajemniczy Stefan. Choć na pierwszy rzut oka wydają się nie mieć ze sobą nic wspólnego, los sprawia, że ich życiorysy splotą się w nieoczekiwany sposób. Twórcy dobrze pokazują, jak z pozoru przypadkowe spotkania i wydarzenia potrafią odmienić ludzkie losy.

Tematyka sesji terapeutycznych

Podczas seansu możemy przyjrzeć się pracy psychologa niejako "od kuchni". Poruszane są na sesjach takie kwestie, jak problemy małżeńskie, zaburzenia odżywiania, uzależnienia, traumy z dzieciństwa i inne. Twórcy serialu konsultowali scenariusz z prawdziwymi psychoterapeutami, więc widzimy, jak naprawdę wygląda proces terapii. Nie brakuje ciężkich, ale i wzruszających momentów - gdy pacjenci przełamują wewnętrzne bariery i otwierają się na zmianę.

Ciekawostki z planu zdjęciowego

Okazuje się, że na planie serialu panowała luźna, rodzinna atmosfera. Aktorzy chwalili sobie współpracę i zaprzyjaźnili się po zakończeniu zdjęć. Co ciekawe, prawdziwa psycholożka czuwała nad tym, by sesje terapeutyczne były jak najbardziej autentyczne. Doradzała także aktorom, jak wcielić się w swoje role. Dzięki temu widzowie mogą doświadczyć niemal prawdziwej terapii!

Aktorstwo i charakteryzacja postaci

Ocena gry aktorskiej

Aktorzy biorący udział w serialu spisali się na medal. Przede wszystkim wyróżnia się tutaj Magdalena Schejbal w roli psycholożki Ewy. Gra niezwykle przekonująco i profesjonalnie, choć jej bohaterka ma też drugie oblicze - czułej kobiety po przejściach. Świetni są również Antoni Królikowski jako Stefan, czy Zofia Domalik w roli ambitnej aktorki. Wszyscy aktorzy doskonale wcielają się w swoje postacie.

Udana charakteryzacja

Charakteryzacja i kostiumy również stoją na wysokim poziomie. Dzięki temu bohaterowie serialu wyglądają autentycznie i naturalnie. Na przykład Stefan nosi typowe dla artysty luźne stroje, które podkreślają jego tajemniczość. Z kolei Ewa ubiera się elegancko, ale bez przesady, co pasuje do jej zawodu. Dobra charakteryzacja sprawia, że jeszcze łatwiej utożsamiamy się z bohaterami.

Chemia między aktorami

Niezwykle istotna w serialu obyczajowym jest chemia pomiędzy aktorami. I w tym aspekcie "Terapia Bez Trzymanki" również nie zawodzi. Czuć, że na ekranie dzieje się coś prawdziwego - aktorzy świetnie ze sobą współgrają i widać naturalną więź między bohaterami. Przekłada się to pozytywnie na odbiór serialu i pozwala widzom wczuć się w ich dramaty.


Czytaj więcej: Kryminalne fabuły telewizyjne - polski odpowiednik seriali

Oprawa wizualna i muzyka

Scenografia i lokacje

Serial kręcono w Warszawie, wykorzystując zarówno plenery, jak i wnętrza. Lokacje są dobrane trafnie i odpowiednio do akcji - gabinet psycholożki urządzono gustownie, ale bez przesady. Z kolei mieszkania bohaterów odzwierciedlają ich charaktery. Na przykład aktorka Zosia mieszka w nowoczesnym, designerskim apartamencie. Świetny pomysł stanowiły także zdjęcia w Teatrze Narodowym, który idealnie wpasował się w wątek artystyczny serialu.

Kostiumy bohaterów

Wspomniane już stroje bohaterów również zasługują na pochwałę. Są nie tylko gustowne, ale także odpowiednio dobrane do charakteru danej postaci. Na przykład Stefan nosi swobodne, rockowe ubrania, co podkreśla jego swobodny styl bycia. Z kolei charakterystyczne garsonki Ewy symbolizują zarówno elegancję, jak i dystans, z jakim podchodzi ona do swojej pracy.

Muzyka i jej dobór do scen

Muzyka odgrywa istotną rolę w budowaniu nastroju serialu. Twórcy świetnie dobierali utwory do poszczególnych scen, np. w momentach terapii słychać stonowane, niczym nie zakłócone dźwięki. Z kolei w dynamicznych scenach pojawia się mocniejsza muzyka. Dzięki temu widzowie mogą jeszcze pełniej wczuć się w nastrój i klimat produkcji.

Mocne i słabe strony produkcji

Terapia Bez Trzymanki - nowy serial pod lupą w mojej recenzji

Najbardziej wciągające wątki

"Terapia Bez Trzymanki" to serial obyczajowy, więc jego najmocniejszą stroną są wątki związane z losami bohaterów. Szczególnie wciąga histora małżeństwa Kingi i Filipa, którzy ukrywają mroczne tajemnice. Ich relacja pełna uników i kłamstw prowadzi do kulminacyjnego momentu. Inny poruszający wątek to walka Zosi o spełnienie marzeń i pokonanie własnych słabości.

Mankamenty serialu

Niestety, serial nie jest pozbawiony wad. Choć akcja zazwyczaj toczy się sprawnie, zdarzają się odcinki, które "zawieszają" fabułę i nie wnoszą nic nowego. Szczególnie dotyczy to wątków pobocznych. Na szczęście mankamenty te nie psują ogólnego, dobrego wrażenia po seansie.

Porównanie z innymi tytułami

"Terapia Bez Trzymanki" może konkurować z najlepszymi zagranicznymi serialami obyczajowymi. Przypomina produkcje takie jak "Dr House" czy "Gotowe na wszystko", choć ma swój niepowtarzalny, polski charakter. Zdecydowanie wybija się na tle innych rodzimych seriali telewizyjnych pod względem jakości i angażującej fabuły.

Ogólna ocena serialu

Czy warto obejrzeć?

Zdecydowanie tak! Jeśli ktoś lubi seriale obyczajowe, na pewno powinien dać szansę "Terapii Bez Trzymanki". Produkcję wyróżnia ciekawa fabuła, świetne aktorstwo i klimatyczna oprawa. Po seansie na pewno jeszcze długo myśli się o losach bohaterów i zastanawia, co wydarzy się dalej. Gorąco polecam ten serial!

Dla kogo polecam?

Serial spodoba się przede wszystkim fanom produkcji obyczajowych w rodzaju "Dr House'a" czy "Gotowych na wszystko". Docenią wciągającą fabułę i znakomitą grę aktorów. Polecam także osobom interesującym się psychologią - dzięki serialowi można poczuć klimat prawdziwych sesji terapeutycznych. Wreszcie produkcja idealnie sprawdzi się na wieczorny seans dla całej rodziny.

Podsumowanie mojej recenzji

Podsumowując, "Terapia Bez Trzymanki" to zdecydowanie jeden z ciekawszych seriali ostatnich miesięcy. Wciągająca fabuła, poruszające losy bohaterów i świetne aktorstwo sprawiają, że produkcja wzbudza autentyczne emocje. Choć nie obyło się bez kilku niedociągnięć, ogólne wrażenie pozostaje bardzo pozytywne. Gorąco polecam ten serial wszystkim fanom gatunku!

Podsumowanie

„Terapia Bez Trzymanki” to polski serial obyczajowy, który zdecydowanie warto obejrzeć. Wciągająca fabuła, poruszające losy bohaterów i klimatyczna oprawa sprawiają, że produkcja wyróżnia się na tle innych. Choć nie obyło się bez kilku niedociągnięć, ogólne wrażenie pozostaje bardzo pozytywne. Fani seriali obyczajowych na pewno nie będą zawiedzeni.

Najczęstsze pytania

W rolach głównych występują m.in. Magdalena Schejbal jako psycholożka Ewa, Antoni Królikowski jako tajemniczy Stefan oraz Zofia Domalik jako ambitna aktorka Zosia.

Serial dostępny jest na platformie streamingowej HBO Max. Można go obejrzeć online po wykupieniu subskrypcji.

Pierwszy sezon "Terapii Bez Trzymanki" składa się z 10 odcinków trwających około 45 minut każdy.

Nie, "Terapia Bez Trzymanki" powstała na podstawie oryginalnego scenariusza napisanego specjalnie na potrzeby serialu.

Póki co twórcy nie potwierdzili oficjalnie powstania kontynuacji serialu. Jednak biorąc pod uwagę pozytywne recenzje, jest to bardzo prawdopodobne.

5 Podobnych Artykułów

  1. Wpływ filmów na społeczeństwo: Jak kino kształtuje naszą kulturę i percepcję rzeczywistości?
  2. Strażnicy Galaktyki 1: Dlaczego ten film Marvela zasługuje na uwagę?
  3. Gate manga: Co czeka za bramą do innej rzeczywistości?
  4. Break Point - serial godny uwagi? Przeczytaj moją recenzję
  5. Siostrzeństwo Świętej Sauny już w kinach! Przeczytaj moją recenzję
tagTagi
shareUdostępnij artykuł
Autor Rafał Witkowski
Rafał Witkowski

Jestem Rafał, a moja miłość do kinematografii trwa od dawna. Na tym blogu znajdziecie moje recenzje, analizy i opinie na temat najnowszych produkcji oraz klasyków kina. Dzielę się swoją pasją do filmu i seriali, starając się dostarczyć Wam wartościowe spostrzeżenia i wskazówki, które pomogą Wam wybrać idealny film na wieczór.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze(0)

email
email

Polecane artykuły