Alibi.com 2 - kolejna odsłona warta obejrzenia? Moja recenzja filmu

Alibi.com 2 - kolejna odsłona warta obejrzenia? Moja recenzja filmu
Autor Błażej Kalinowski
Błażej Kalinowski20.10.2023 | 8 min.

Komedie francuskie od lat cieszą się niesłabnącą popularnością wśród polskich widzów. Nic więc dziwnego, że kontynuacja przeboju „Alibi.com” wzbudziła spore zainteresowanie. Czy druga część przygód fałszywej agencji randkowej sprostała oczekiwaniom fanów? Przekonajmy się.

Fabuła i wątki nowej historii

Kontynuacja przygód fałszywej agencji randkowej

Fabuła filmu nawiązuje do wydarzeń z pierwszej odsłony hitu. Ponownie śledzimy losy sympatycznego oszusta Grega, który założył firmę Alibi.com. Udostępnia ona swoim klientom fałszywych partnerów i partnerki, by mogli kłamać swoim bliskim o swoim życiu prywatnym. Tym razem Greg musi zmierzyć się z nowymi wyzwaniami, a jego genialny plan zaczyna się sypać niczym domek z kart. Na domiar złego okazuje się, że nad agencją zawisły czarne chmury – grozi jej upadek.

Twórcy nawiązują do poprzedniej części

Reżyser i współscenarzysta Philippe Lacheau postanowił nakręcić kontynuację swojego największego hitu. Ponownie stawia na sprawdzony duet gwiazd – siebie i swojego przyjaciela Édouarda Baera. Fani pierwszej części od razu poczują się jak w domu. Film od początku do końca utrzymany jest w konwencji znanej z „Alibi.com”, więc znajdziemy tu te same żarty, gag’i i absurdalne sytuacje, które przypadły widzom do gustu.

Główni bohaterowie i ich nowe perypetie

Głównymi bohaterami ponownie są sympatyczny mitoman Greg oraz jego najlepszy przyjaciel i wspólnik Augustin. Tym razem los rzuca im nowe wyzwania, z którymi będą musieli sobie poradzić. Kluczowe będzie uratowanie upadającej agencji Alibi.com. Na drodze stanie im bezlitosna urzędniczka z Krajowej Dyrekcji ds. Przekrętów. Dodatkowo w życiu Grega pojawi się urocza Flo, która skomplikuje jego i tak już chaos. Nie zabraknie też wielu zabawnych motywów i gagów znanych z pierwszej części.

Główni aktorzy i ich role

Znane nazwiska z pierwszej części

Fani na pewno ucieszą się na powrót ulubionej obsady. Philippe Lacheau jak zawsze świetnie sprawdza się w roli tytułowego szefa agencji Alibi.com. Jego kreacja Grega od pierwszych minut wciąga i bawi. Równie dobrze prezentuje się Édouard Baer, który z wdziękiem wciela się w nieudolnego przyjaciela głównego bohatera. Pozostali aktorzy znani z pierwszej odsłony również powracają, tworząc zgrany i sympatyczny zespół. Widzowie na pewno polubią ich po raz kolejny.

Nowe twarze w obsadzie filmu

Oprócz starych wyjadaczy, w sequelu pojawiają się też nowe postaci. Uroczą i pełną wdzięku Flo zagrała utalentowana Anaïs Demoustier. Jej bohaterka wniesie do fabuły powiew świeżości i feminizmu. Fani docenią na pewno kreację znakomitej Josiane Balasko w roli surowej urzędniczki z Krajowej Dyrekcji ds. Przekrętów. W obsadzie znaleźli się również m.in. Julien Arruti wcielający się w inspektora Murcia czy Tarek Boudali jako fałszywy chłopak Souleymane.

Aktorskie kreacje i chemia między bohaterami

Aktorzy świetnie czują się w swoich rolach, dzięki czemu seans jest świetną zabawą. Lacheau i Baer mają ze sobą niesamowitą chemię i widać, że dobrze się bawią na planie. Ich bohaterowie wprowadzają masę humoru i ciepła. Cała obsada idealnie oddaje charakter postaci i znakomicie ze sobą współgra. Dzięki temu seans mija bardzo przyjemnie i szybko się z bohaterami sympatyzujemy.


Czytaj więcej: Strażnicy Galaktyki 3 - czy warto obejrzeć? Przeczytaj moją recenzję

Realizacja i charakter komedii

Lekka i przyjemna atmosfera seansu

Reżyser Philippe Lacheau stworzył lekką i przyjemną komedię, która pozwala oderwać się od codzienności. Film utrzymany jest w konwencji komedii situacyjnej z szybkim montażem i nieoczywistymi zwrotami akcji. Duży nacisk położono na tempo, zaskakujące puenty i absurdalny humor. Twórcy chcieli, aby widz cały czas był rozbawiony i zaskakiwany tym, co dzieje się na ekranie. I trzeba przyznać, że im się to udało.

Tempo akcji i humor sytuacyjny

W „Alibi.com 2” nie ma czasu się nudzić. Tempo akcji jest bardzo szybkie, a seans upływa pod znakiem ciągłego śmiechu i dobrej zabawy. Reżyser i scenarzyści postawili na sprawdzone chwyty komedii sytuacyjnej. Mamy więc mnóstwo zabawnych gagów, nieoczekiwanych zwrotów akcji i komicznych dialogów, które napędzają fabułę. Twórcy doskonale operują też humorem słownym i wizualnym. Śmiejemy się więc nie tylko z tego, co bohaterowie mówią, ale i z tego, co robią.

Ciekawie poprowadzona fabuła

Najmocniejszą stroną filmu jest jego fabuła. Co prawda opiera się na prostej historii pełnej gagów i absurdów, ale akcja została poprowadzona niezwykle sprawnie. Twórcy umiejętnie grają schematem, aby zaskakiwać widzów i wprowadzać zabawne zwroty akcji. Dużą rolę odgrywają komiczne dialogi, które dodają tempa i wprowadzają humor słowny. Dzięki ciekawym zabiegom fabularnym seans jest dynamiczny i wciągający od początku do końca.

Moja ocena filmu Alibi.com 2

Alibi.com 2 - kolejna odsłona warta obejrzenia? Moja recenzja filmu

Wady i zalety kontynuacji hitu

„Alibi.com 2” to typowa komedia, która ma bawić, a nie skłaniać do refleksji. Nie znajdziemy tu głębszych przemyśleń czy mocnych wątków obyczajowych. Film stawia wyłącznie na rozrywkę i dostarczenie widzom 90 minut śmiechu. Jeśli ktoś szuka głębszej warstwy, może poczuć niedosyt. Jednak jeśli oczekujemy dobrej zabawy, dostaniemy ją w pełni. Śmieszne dialogi, żywa akcja i komiczne gag’i gwarantują dobrą rozrywkę.

Porównanie z pierwszą częścią serii

Twórcy poszli na całość i zrobili dokładnie to samo, co w pierwszej części, tylko jeszcze mocniej. Jeśli więc spodobał nam się oryginał „Alibi.com”, sequel na pewno przypadnie nam do gustu. Mamy tu te same tematy, motywy i rodzaj humoru. Obsada i realizacja również są podobne. Jeśli jednak oczekiwalibyśmy czegoś nowego, możemy poczuć lekki niedosyt. Generalnie jednak „Dwójka” to godny następca pierwszego hitu.

Czy warto obejrzeć ten film?

Jeśli ktoś lubi lekkie francuskie komedie pełne gagów i absurdów, „Alibi.com 2” jest dla niego obowiązkowym punktem programu. Film gwarantuje 90 minut śmiechu i oderwania się od szarej rzeczywistości. Jeśli natomiast ktoś oczekuje głębszych przemyśleń, może poczuć się rozczarowany. Jednak jeśli chcemy po prostu miło spędzić czas, jesteśmy fanami Philippe’a Lacheau i spodobała nam się „jedynka”, koniecznie musimy zobaczyć tę komedię.

Podsumowanie i rekomendacja

Dla kogo jest ten film?

„Alibi.com 2” to pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów lekkich, francuskich komedii, którzy dobrze bawili się przy pierwszej części hitu. Docenią go również widzowie ceniący sobie przyjemną, niezobowiązującą rozrywkę pełną gagów i zwrotów akcji. Natomiast jeśli ktoś oczekuje głębokich treści, może się rozczarować. Ogólnie jednak film spodoba się bardzo szerokiej widowni szukającej dobrej zabawy.

Seans zarówno dla fanów, jak i nowych widzów

„Alibi.com 2” to propozycja zarówno dla tych, którzy oglądali i pokochali część pierwszą, jak i dla widzów, którzy dopiero teraz chcą poznać tę serię. Fani odnajdą tu ulubione motywy, gag’i i bohaterów. Z kolei nowi widzowie bardzo szybko wciągną się w świat przedstawiony i zakochają w sympatycznych postaciach. Obie grupy będą się świetnie bawić.

Ogólne wrażenia z seansu

„Alibi.com 2” to komedia, która sprawia, że przez 90 minut zapominamy o troskach dnia codziennego. Reżyser stworzył lekki, przyjemny film pełen gagów i absurdalnych sytuacji. Jeśli ktoś lubi francuski humor i oczekuje dobrej zabawy, będzie zachwycony. Ja osobiście bardzo miło spędziłem czas i serdecznie polecam tę komedię. To świetny sposób, aby oderwać się od szarej rzeczywistości i po prostu się pośmiać. Gorąco zachęcam do seansu!

Podsumowanie

„Alibi.com 2” to udana kontynuacja francuskiego hitu komediowego. Twórcy postawili na sprawdzoną formułę, dając widzom dokładnie to, czego oczekiwali. Mamy więc te same motywy, gag’i i zwroty akcji co w pierwszej odsłonie. Film jest lekki, dynamiczny i wciąga od pierwszej minuty. Jeśli spodobała nam się „jedynka”, sequel na pewno nam się spodoba. To świetna propozycja dla fanów francuskich komedii i wszystkich spragnionych dobrej rozrywki. Zachęcam do seansu!

Najczęstsze pytania

Nie, fabuła jest na tyle prosta i uniwersalna, że bez problemu można obejrzeć od razu "dwójkę". Pomocne będzie znajomość bohaterów, ale nie jest konieczna.

Jest to komedia oparta głównie na gagach, komizmie sytuacyjnym i absurdalnych zwrotach akcji. Mamy więc do czynienia z lekkim, niezobowiązującym humorem.

Tak, większość głównych aktorów powraca, czego fani na pewno się ucieszą. Pojawiają się też nowe twarze.

Nie, fabuła koncentruje się wyłącznie na humorystycznych perypetiach bohaterów. Brak głębszych wątków.

Jeśli lubimy lekkie francuskie komedie, na pewno warto. Film gwarantuje dobrą zabawę i rozrywkę na najwyższym poziomie.

5 Podobnych Artykułów

  1. Wpływ filmów na społeczeństwo: Jak kino kształtuje naszą kulturę i percepcję rzeczywistości?
  2. Star Wars Komiks: Co nowego w przygodach w świecie Gwiezdnych Wojen?
  3. Gate manga: Co czeka za bramą do innej rzeczywistości?
  4. Break Point - serial godny uwagi? Przeczytaj moją recenzję
  5. Tótem w kinach - co myślę po obejrzeniu? Moja recenzja filmu
tagTagi
shareUdostępnij artykuł
Autor Błażej Kalinowski
Błażej Kalinowski

Jestem pasjonatem filmów i seriali, który z wdziękiem rozkłada na czynniki pierwsze kinowe arcydzieła. W kręgu rodziny czerpię inspirację do odkrywania natury i kultury.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze(0)

email
email

Polecane artykuły